Serwis Sacred Plus i Podziemia Sacred 2 Sacred 3 Citadel
Sacred Plus i Podziemia

Logowanie
Login:
Hasło:
Zarejestruj się!
Zapomniałem hasła!

Strategie


 Gladiator |  Wampirzyca |  Mag Bitewny |  Leśna elfka |  Mroczny elf |  Serafia |  Krasnolud |  Demonica


DE Truciciel

by: Fire Master
Link do tematu na forum


Mroczny Elf (Dark Elf = DE) jest często wybieraną postacią - zarówno przez newbie (bo podoba im się nazwa) jak i przez bardziej doświadczonych graczy. Ma wiele zalet: jest wytrzymały, ma bardzo przydatne buffy (Testosteron i Adrenalina) i podobno jest przystojny (ale tu trzeba się dziewczyn spytać).

Poniższy build przedstawi typowego Dark Elfa robionego przez 80% graczy - Truciciela. To jedna z dwóch możliwych dróg rozwoju naszego DE: druga to Wojownik (meeler).

Każdy char ma CA, które są o wiele potężniejsze od pozostałych. U DE będą to Trująca Mgła i Testosteron - to właśnie na nich będzie się opierać build, który napiszę. Mgła sama w sobie jest dość słaba, jednak wzmocniona Testosteronem jest w stanie zadać naprawdę imponujące obrażenia (podobno rekord to 40kk w moba, robi wrażenie, prawda?). Truciciel to postać przeznaczona do zabijania ogromnej ilości mobów w krótkim czasie (dlatego jest bardzo dobrą postacią na lagi). Bez problemu - w odróżnieniu np. do demonicy poison, która także doskonale sobie radzi z hordami potworów - rozprawia się z bossami, także tymi odpornymi na truciznę.

Podobny build napisał Forest, ja jednak rozwinąłem elfa trochę inaczej (szczegóły...).

Spis treści:

  1. Umiejętności
  2. Współczynniki
  3. Combat Arts
  4. Expowiska
  5. Ekwipunek
  6. Porady

Umiejętności:



Umiejętności (skille) to podstawa każdej postaci. Czasem nawet jedna umiejętność może całkowicie zmienić postać. Bywa, że brak jakiejś umiejętności odczuwamy za każdym razem gdy gramy jakąś postacią. Dlatego jest to tak istotna część build'u.

Już na samym początku gry (lvl: 1) wybierany umiejętność Władanie Bronią. Jest to jeden z najważniejszych skilli, gdyż zwiększa obrażenia zadawane przez postać. Obowiązkowy skill zarówno Wojowników jak i Trucicieli. Rozwijamy do 150 punktów (można nawet do 100 przy dobrym eq).

Jako drugą umiejętność (lvl: 1), którą wybieramy jest Znajomość pułapek. Skraca ona czas potrzebny na zregenerowanie się wszystkich pułapek elfa - w tym Trującej Mgły i Testosteronu. Podobnie jak Władanie Bronią - rozwijamy do 150 punktów (nie dawajcie mniej niż 130).

Trzecia umiejętność (lvl: 3): Balistyka skraca czas regeneracji pułapek (podobnie jak Znajomość Pułapek, tyle że w mniejszym stopniu) i przyspiesza ich rzucanie. Rozwijamy do 100 punktów. Dodam, że jest to - wbrew pozorom - ważny skill, gdyż jeśli nam się przykładowo w zlagowanym BC skończy Testosteron to każdy zaoszczędzony ułamek sekundy zwiększa szansę na przeżycie.

Następny skill (lvl: 6) to Tężyzna Fizyczna. Po prostu zwiększa naszą liczbę punktów życia (HP). Przeznaczamy 70-100 punkcików.

Potem (lvl: 12) wybieramy Zbroję. Kolejny skill defensywny, jednak ten zwiększa nasze odporności (resy). Inwestujemy 60 punktów. Starczy.

Na 20 level'u wybieramy Zwinność. Zwiększa atak (całkowicie nam niepotrzebny) oraz obronę (potrzebną) chara. Inwestujemy od 40 do 60 punktów.

Przedostatnim skill'em jaki wybieramy (lvl: 30) jest Blokowanie Ciosów. Zwiększa obronę DE (bardziej niż Zwinność). Pójdzie tu jakieś 70-80 punktów.

Na 50 poziomie wybieramy... Walkę na dwie bronie. Możemy wybrać ofc tu jakąkolwiek umiejętność, jednak imo Walka na dwie bronie to najlepszy wybór. Będziemy mogli wtedy nosić Reginy (jeśli trafimy na odpornego na truciznę moba, obrażenia od ognia zawsze mogą nam uratować skórę albo ułatwić grę), 2x Sztylet Cordell'a (ja ich używam), 2x Furia Drzew (jednak Furię bardzo ciężko odnaleźć, a gracze raczej jej za darmo nie oddają - dropi rzadko i jest jednym z najlepszych toporów w grze).

Współczynniki:



Wszystko w Fizyczną Regenerację. Skraca czas regeneracji Trującej Mgły i Testosteronu oraz zwiększa HP.

Combat Arts:



Rozwijamy tylko dwa: Trująca Mgła i Testosteron. Oba rozwijamy maksymalnie. Regen Testosteronu zawsze będzie krótki, natomiast jeśli chodzi o Mgłę to dbamy, żeby czas regeneracji nie był dłuższy niż 1,0s (góra to 1,2s, ale nie polecam mieć tak długiego czasu regeneracji). Dajmy sobie spokój z Szerokim Uderzeniem - to nie ten build. Celowo pominąłem także Adrenalinę. Daje niezłego kopa do Obrony (większy daje chyba tylko HC glada), ale... nie jest ona nam potrzebna. Jeśli nauczymy się korzystać z Mgły (potrzebna jest odrobina wprawy, ale do 50 level'a powinniśmy już ją nabyć) to moby w ogóle nie będą do nas dochodzić. U swojego pierwszego DE (183 poziom) rozwijałem to CA, a w przyszłości w ogóle go nie używałem. U drugiego DE (173 poziom) pominąłem to CA, radzę sobie równie dobrze (a nawet lepiej, bo wiedziałem już jakie popełniłem błędy w rozwoju Elfa), a jedynie więcej run dropi (bo im mniej się ich "zje" tym więcej dropi jakby ktoś nie wiedział). Jeżeli ktoś nie czuje się zbyt pewnie to oczywiście może kilkanaście run (ale naprawdę: kilkanaście) poświęcić na to CA. "Doświadczeni gracze mogą ją pominąć, początkujący lepiej niech wezmą - jakoś przeboleją mniejszy drop run, ale przynajmniej będą rzadziej ginąć." - słowa Kalii (kilka postów niżej), z którymi zgadzam się w 100%

Expowiska:



Na niskich poziomach nie ma co oczywiście latać do BC. Osobiście polecam do 20 poziomu expić na pustyni (ale tylko na orkach, bo nieumarli mają niezłe resy na truciznę - potem nie stanowią zagrożenia dla naszej postaci, ale na niskich poziomach, gdy obrażenia z Mgły nie są jeszcze zbyt duże, mogą naprawdę stanowić problem), od 20 do 40 lagować GC (jeśli ktoś ofc gra przez Internet i komputer mu wytrzymuje to) lub - to wersja dla bardziej uczciwych/grających na singlu/nie potrafiących lagować/nie mogących lagować graczy - expić na Lodowych Elfach. Od 40 chodzimy do VoT (Valley of Tears = Dolina Łez). Tylko ostrożnie! Powinniśmy wziąć ze sobą co najmniej 30 HP potów, gdyż nie ma tam prostych przeciwników (odnogłowy zatrzymują regenerację; gwardziści zatrzymują postać; golemy mają bardzo silne Natarcie, które jest w stanie zabić postać). Od 60 expimy gdzie chcemy - wyjątek to zlagowane Bear Cave (BC), w którym expimy od 100 level'a (nie piszcie "ja ekspiem tam ot dwudziestego lewela!11", bo choć ofc jest to możliwe to jednak w praktyce jest to samobójstwem dla 4/5 graczy: coś takiego poniżej 100 level'a są w stanie wytrzymać jedynie bardzo dobrzy gracze).

Ekwipunek:



Na początku radzę zbierać w zasadzie wszystko co skraca regenerację CA, których używamy. Potem dopiero zmieniamy eq na lepsze. W jego skład z pewnością będzie wchodzić set Haboryma (wszedł w UW), przy którym reszta setów po prostu blednie. Wystarczy mieć 5/6 części tego setu, aby kilka procent (to zależy od poziomu trudności) obrażeń stanowiły obrażenia duszy - czyli takie na które moby nie mają odporności. W dodatku poszczególne elementy tego setu także dają ładne bonusy i modyfikatory. Przykładem mogą być Stalowe Naramienniki Haboryma, które dają nam bardzo dużo Life Leech (LL = wysysanie życia z przeciwnika), a w dodatku dają zwiększają nam poziom Trującej Mgły. Jeśli chodzi o bronie to w zasadzie istnieją trzy opcje: 2x Regina (istnieje trick, którym można je założyć - trick opisany w TYM BUILDZIE, 2x Sztylet Cordell'a lub 2x Furia Drzew. Jak już pisałem, Furię bardzo ciężko odnaleźć, więc większość graczy decyduje się na pierwszą bądź drugą opcję.

Porady:



Ta postać ma trochę odwrócony system "poziomów trudności". Im bowiem poziom wyższy... tym - paradoksalnie - łatwiej. Zdecydowanie najcięższy to brąz, Mgła nie zadaje jeszcze takich dużych obrażeń, potem idzie już dużo prościej.

Nauczcie się stosować Mgłę - tak, żeby przy 50 poziomie mieć już całkowitą wprawę w jej używaniu. W tym buildzie zrezygnowałem z Adrenaliny, więc trzeba nauczyć się rzucać Mgłę w taki sposób, aby moby do nas nie doszły. Nie bójcie się, że mob wytrzyma "pierwszy wyziew" z Mgły - na platynie/niobie nawet Demony Sakkary (te moby w VoT, nie bossy z kampanii) padają w momencie gdy "nadepną" na pułapkę.

Nie dajcie się okrążyć przez moby. Warto przed nimi uciekać i rzucać Mgłę przed siebie. Na wyższych poziomach trudności - nie jest to potrzebne.

Im więcej mobów tym lepiej. Nie opłaca się marnować sekundy na rzucenie Mgły w celu zabicia jednego potworka.

Nie posiadaj krytyka (taki modyfikator, który powoduje, że postać zadaje obrażenia krytyczne), chyba że na niskich poziomach trudności. Na wyższych moby padają na jeden wyziew, więc po co nam on?

Minimalna wartość LL to 15%. Nie wkuwaj run wampki dających LL ani pierścieni dających ten modyfikator. Stalowe Naramienniki Haboryma dadzą Ci go wystarczająco dużo. Można ofc wkuwać LL na niskich poziomach trudności, gdy nie mamy tych Naramienników. Na brązie polecam mieć 25% LL, na każdym wyższym poziomie trudności - 15%.

Wkuwaj natomiast ringi/amulety z exp'em, minimum miej 40%.

Nie używaj posążków. Nie będą potrzebne (chyba że będziesz chciał używać Regin + posążków), a mogą jedynie mulić komputer.

Nie przejmuj się niskimi obrażeniami na początku. Ta postać staje się niepokonana od 70 poziomu.

Do 110-130 poziomu tej postaci dropi naprawdę dużo run. Potem mniej, a od 170 w górę - prawie nic. Mimo to spokojnie ich starcza na rozwój tej postaci, a kilkadziesiąt run można przekazać na rozwój innej.

Ta postać nadaje się tylko do PvM (Player vs. Monster = Gracz vs. Potwór). O PvP (Player vs. Player = Gracz vs. Gracz) zapomnij.

Gracze stosują dwie taktyki w celu zabicia bossów. Pierwsza to zlurowanie (czyli sprowokowanie mobka, żeby za nami podążył) boss'a na wcześniej przygotowany tzw. trap (ang. pułapka) tj. kilkanaście Mgieł umieszczonych w jednym miejscu. Proszę, TU macie przykład takiego trapa na bossa (screen mojego autorstwa). Oczywiście boss otrzymuje wtedy bardzo duże obrażenia TU screen, w którym widać jak potężne obrażenia otrzymał chwilę później boss (odporny na truciznę) ze wszystkich Mgieł naraz]. Sposób ten gracze wykorzystują na niskich poziomach trudności, gdzie jest to jedyny sposób na zadanie bossowi imponujących obrażeń, a także na bossach odpornych na truciznę. Osobiście używam jej także na bossów, których "CA" są słabo widoczne na tle krajobrazu. Przykładem może być Sisslith, Strażnik Frostgardu, którego ogień jest... biały. Krajobraz także jest biały i w związku z tym bardzo ciężko jest ten ogień zauważyć (można przypadkiem wleźć na to "ognisko" i umrzeć w ten sposób, tak mi się kiedyś zdarzyło). Drugim sposobem jest podejście do bossa w taki sposób, aby swoje "CA" używał w odpowiednim kierunku (ofc uciekamy z miejsca zagrożonego). Jest to metoda szybsza, choć mniej bezpieczna od poprzedniej.

W party DE robi głównie za blokera (podział na blokerów i shooterów jest nieoficjalny i występuje tylko na niższych poziomach trudności). Bloker jest tą postacią, która - jak nazwa wskazuje - blokuje potworki pilnując tym samym, aby moby nie doszły do shooterów. To on obrywa najbardziej.

Zawsze posiadaj przy sobie przynajmniej 20 mikstur HP.

Filmik:

Filmik z regionu bagien, na którym walczyłem właśnie swoim DE:


Ciekawostki







Czy wiesz, że jeżeli chcesz z kimś handlować, wystarczy że przytrzymasz SHIFT i klikniesz LPM na danym graczu?
Drogowskaz
Cenega

Cenega Sklep

Ascaron Fansite

Imperium Diablo

gry RPG, cRPG, recenzja, solucja


Insimilion

Insimilion

Fable

Wiedźmin 2

Dragon Age


HackSlashSite

Fabryka Snów



Valid HTML 4.0 Transitional

Copyright by www.sacred.pl team 2004-2017
All rights reserved.
Wykonano 3 zapytań do bazy podczas generowania strony.